Maj 2016 – Galicja Wschodnia – Część III – Drohobycz

Drohobycz – 100 – tysięczne miasto leżące nad Tyśmienicą. W II Rzeczypospolitej centrum Borysławsko-Drohobyckiego Zagłębia Naftowego, gdzie znajdowała się największa i najnowocześniejsza  w ówczesnej Europie rafineria „POLMIN”. Nie wiem, czy istnieje jeszcze jakiekolwiek miasto na świecie, które wydało tak wielu Wielkich Polaków. A są to generałowie – Stanisław Maczek i Michał Tokarzewski-Karaszewicz; Maciej Aleks Dawidowski – „Alek” z „Kamieni na szaniec”;  ”Cichociemny” Tadeusz Chciuk; pisarze – Kazimierz Wierzyński, Bruno Schulz i Andrzej Chciuk; malarze – Artur Grottger, Feliks Lachowicz i Maurycy Gottlieb. A to wszystko w trzynarodowym mieście. Ktoś kiedyś żartował, że Drohobycz to było półtorej miasta – półpolskie, półukraińskie i półżydowskie. Te trzy narody żyły w zgodzie, aż we wrześniu 1939 do miasta zawitały dwa socjalizmy (niemiecki narodowy i ruski klasowy) i skłóciły mieszkające tu narody. 24 września 1939 roku odbyła się tu wspólna defilada ruskich sowietów i niemieckich nazistów, potwierdzające braterstwo broni dwóch socjalistycznych reżimów.

W Drohobyczu parkujemy przed kościołem farnym św. Bartłomieja najważniejszym zabytkiem tego miasta. Kościół ten ufundował w roku 1392 król Władysław Jagiełło.

 

Na polecenie króla Zygmunta Starego w XVI wieku kościół został otoczony wałem i czterema basztami. Obwarowania te nie ochroniły jednak mieszkańców miasta, którzy się tu schronili w roku 1648 przed kozakami Chmielnickiego.

W 2007 roku przed kościołem odsłonięto pomnik św. Jana Pawła II

Półtorej miesiąca wcześniej, nocą 13 marca 2016, „nieznani sprawcy” ucięli Papieżowi lewą dłoń i ukradli znajdujący się w niej pastorał. Być może uważali, że jest on wykonany ze złota. Pastorał odnalazł się na drugi dzień. Został podrzucony przez złodziei. Pomnik został naprawiony, a na przegubie lewej dłoni Jana Pawła II pozostała szrama.

Na jednej ze ścian świątyni znajduje się najsłynniejsza polska płaskorzeźba…

… bo któż z nas nie zna powiedzenia „ręka, noga, mózg na ścianie”.

Bardzo interesujący jest boczny portal. Pomiędzy krzyżem i dwoma grunwaldzkimi nagimi mieczami umiejscowiono herb Drohobycza (dziewięć beczek z solą) i herb Królestwa Polskiego (Orzeł w koronie).

Po obu stronach portalu znajdują się tablice pamiątkowe poświęcone Adamowi Mickiewiczowi. Jedna z roku 1898 wmurowana w setną rocznicę jego urodzin …

… druga z roku 1998 wmurowana w dwusetną rocznicę jego urodzin.

Przed kościołem św. Bartłomieja do roku 1425 ustawiono pierwszy polski pomnik. Upamiętniał on Bitwę pod Grunwaldem. Z chwilą wejścia ruskich sowietów do Drohobycza został on zniszczony, a jego kamienne elementy leżą przed kościołem po dziś dzień. Czy dożyję czasów, że ponownie on stanie przed drohobycką farą.

Wychodzimy na drohobyckie Corso, reprezentacyjną ulicę miasta, dawnej Adama Mickiewicza, obecnie Tarasa Szewczenki. Stanowiła ona swego czasu miejski deptak, miejsce niedzielnych spacerów drohobyckich elit, więc nim przedeptajmy.

Zanim wejdziemy na Corso przechodzimy obok budynku tzw. Białej Szkoły, gdzie w okresie międzywojennym mieściła się Państwowa Szkoła Powszechna im. Adama Mickiewicza.

Wchodzimy na Corso (tzn. ulicę Mickiewicza, dziś Szewczenki) i po 150 metrach natrafiamy na pomnik Adama Mickiewicza, który stoi tu od roku 1894.

Tuż za pomnikiem. przy Szewczenki 24 budynek byłej Szkoły Powszechnej Żeńskiej im. Królowej Jadwigi.

Naprzeciwko szkoły, przy Szewczenki 23 znajduje się najpiękniejsza drohobycka willa tzw. Willa Jarosza. Została ona wybudowana w roku 1904 przez Rajmunda Jarosza – burmistrza Drohobycza i właściciela Truskawca.

Po tej samej stronie ulicy, pod numerem 27 znajduje się budynek dawnego Żydowskiego Domu Starców.

… a tuż za nim, przy Szewczenki 29, budynek były budynek byłego Polskiego Towarzystwa Gimnasyzcnego ” Sokół”. Przed 1945 nad wejściem znajdował się Sokół.

Pod drugiej stronie ulicy, pod numerem 38 znajduje się Willa Spilzmanów, uwieczniona jako Willa Bianki w opowiadaniu Brunona Schulza „Wiosna”. Obecnie znana jako Pałac Sztuki, prawdziwej sztuki, bo spotykamy tu nieliczne ocalałe przed żydowską kradzieżą freski Schulza z willi Landaua, oraz dwa obrazy Jacka Malczewskiego z Pałacu Karoliny Lanckorońskiej w Rozdole.

Dochodzimy do końca ulicy Mickiewicza (teraz Szewczenki) i skręcamy w prawo w ulicę Solną (teraz Strzelców Siczowych). przy tej ulicy pod 16 neorenesansowa willa z II połowy XIX wieku.

Jeszcze jeden skręt w prawo i wchodzimy w ulicę Henryka Sienkiewicza (obecnie Iwana Franki). tutaj pod numerem 29 znajduje się niepozorny parterowy dom, w którym w roku 1893 urodził się Michał Tokarzewski – Karaszewicz.

Pod drugiej stronie ulicy, przy Iwana Franki 36 znajduje się budynek byłego Starosta Powiatowego II Rzeczypospolitej.

Willa z 1894 roku przy Iwana Franki 32, gdzie w II RP mieścił się Komisariat Policji Miejskiej.

Budynek byłego Państwowego Gimnazjum Męskiego im. Króla Władysława Jagiełły przy Sienkiewicza 24 (teraz Iwana Franki 24).  Szkołą, gdzie w jednej łące siedzieli ze sobą gen. Stansiław Maczek z Brunonem Schulzem, a w klasie o rok niższej gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz z Kazimierzem Wierzyńskim. Takie czasy.

Przy ulicy Łesi Ukrainki okazały budynek dawnego Żydowskiego Domu Sierot.

Były Hotel „Europejski”. przy Kowalskiej 1 (obecnie też Kowalskiej).

W centralnym punkcie rynku znajduje się okazały budynek Ratusza Miejskiego. Pierwszy ratusz stał tu już w XVI wieku, ten został wybudowany w okresie międzywojennym.

Budynek tzw. Czerwonej Szkoły. W II RP miesiła się tu Powszechna Szkoła Żeńska im. Marii Konopnickiej i Powszechna Szkoła Męska im. Szymona Konarskiego.

Synagoga Duża

Kamienica Rosenbuscha przy ulicy Stryjskiej (ulicy Krokodyli)

Budynek dawnego Sądu Powiatowego przy ulicy Stryjskiej (ulicy Krokodyli).

Teatr Miejski

Stacja Kolejowy

W tej piętrowej przybudówce na końcu dworcu w roku 1894 urodził się w służbowym mieszkaniu zawiadowcy stacji poeta Kazimierz Wierzyński. Dlaczego akurat tu – proste – zawiadowca był jego ojciec.

Przy ulicy 22 stycznia 21 znajduje się dom w którym mieszkał wybitny drohobycki malarz polskiego pochodzenia – Feliks Lachowicz.

Pałac Tarnowskich w Śniatynce znajduje się 5 kilometrów od Drohobycza. W roku 1866 na zaproszenie hrabiego Stanisława Tarnowskiego przebywał tu Artur Grottger, tu powstało wiele jego grafik z cyklu Polonia i Lituania. Na początku XX wieku często u Tarnowskich przebywał również Bruno Schulz, aby studiować pozostawione przez Mistrza obrazy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>